Inspiracje prezentowe dla rocznego dziecka

Rodzice i ich małe dzieci to świetny kąsek dla firm produkujących wszelkiego rodzaju artykuły dziecięce oraz zabawki.  Bądźmy szczerzy, my rodzice,  w znaczącej przewadze uwielbiamy obdarowywać nasze pociechy. Czasem mam wrażenie że nawet bardziej lubimy dawać niż one same te zabawki otrzymywać. Nieraz miałam bowiem sytuację, że przeczesywałam internet, szukałam opinii- w końcu kupowałam za nieraz niemałe pieniądze tę świecąco-grająco-literoucząco-prawie latającą-wszystko robiącą zabawkę, którą maluch miał być zachwycony. I był…15 minut w porywach do godziny… Najzabawniejsze jest to że przeważnie były to produkty znanych wszystkim i drogich firm.  Ponadto badania nad maluchami wykazały, że te głośne i świecące zabawki mają negatywny wpływ na zdolności językowe. Niektórzy naukowcy uważają, że zabawki przejmują jakoby rolę jaką ma pełnić rodzic, zamiast bowiem rozmowy z dzieckiem bombardujemy go nadmiarem bodźców wizualno-słuchowych,których nie jest jeszcze w stanie ogarnąć, zmniejszone zostają interakcje językowe, a pseudo-genialne zabawki „edukacyjne” sprawiają, że mniej z dziećmi rozmawiamy, a maluchy rzadziej wokalizują. W wieku 2-óch lat biegle posługują się dziecięcym laptopem, ale…nie mówią wcale. Tacy ot geniusze XXI wieku.

Z własnych obserwacji mogę powiedzieć, że Jasiek (jego brat, kiedy był w tym wieku również) najbardziej lubi te najprostsze zabawki. Nie powiem, i ja dałam się wciągnąć w tę machinę zakupów tych edukacyjnych cudeniek mających zrobić z dziecka geniusza. Ale co z tego jak zabawki te kurzą się w kącie pokoju, a Arbuziaczek nawet na nie nie patrzy. Czasem mam wrażenie, że te głośne dźwięki wręcz go męczą, zwykle jednak nie wykazuje po prostu nimi najmniejszego zainteresowania. I dobrze, bo i mnie te głośne dźwięki nie wpadają w ucho…szczególnie o 6.00 rano, kiedy dzieciaki już dawno nie śpią, a ja próbuję rozkleić powieki O_o

Wielkimi krokami zbliżają się pierwsze urodziny Arbuziaczka. Z tej okazji chcę Wam przedstawić kilka godnych uwagi zabawek…

  1. Mój nr jeden to przepiękne drewniane zabawki produkowane przez francuską firmę Janod, jak np. układanki uczące dziecko rozpoznawania zwierzątek , owoców, dopasowywania kształtów oraz rozwijające spostrzegawczość i precyzję ruchów małych rączek. Są znakomitym wstępem do nauki układania prawdziwych puzzli.                                                       th_350x350x95_w0pr_image_20386th_350x426x95_w0pr_image_6667 (1,2)
  2. Drewniany sorter firmy Janod, uczący malucha rozpoznawania kształtów i ich dopasowywania. Ćwiczy przy tym bawiąc się koncentrację, spostrzegawczość oraz cierpliwość.                                                                                                                                                            th_350x337x95_w0pr_image_5965 (3)
  3. Na uwagę zasługuje też firma Djeco, również francuska, produkująca zabawki drewniane. Moją uwagę zwrócił tu pchacz, będący jednocześnie karuzelą. Zachęca on dziecko do stawiania pierwszych kroczków. Zabawka solidnie wykonana, charakteryzująca się cudownymi kolorami, które na pewno spodobają się nie jednemu maluszkowi.                            th_350x525x95_w0pr_image_7658(4)
  4. Ciekawym rozwiązaniem jest też drewniany pociąg Djeco z kolorowych klocków, posiadający sznureczek do ciągnięcia. Zachęca dziecko do chodzenia a dodatkowo uczy precyzji.                                                                                                                               th_350x141x95_w0pr_image_7621 (5)
  5. Dla maluszków, dla których siedzenie w wannie to strata czasu świetnym rozwiązaniem okazać się może zabawka-prysznic angielskiej firmy Koo-di, która na pewno umili czas kąpieli i oswoi dziecko z wodą.                                                                                    th_350x350x95_w0pr_image_4297   (6)
  6. Nie może też zabraknąć ponadczasowych klocków, np. firmy Janod… th_350x350x95_w0pr_image_20355 (7)
  7. …oraz pchacza/chodzika/wózka- np. tego z klockami też firmy Janod, z którym stawianie pierwszych kroków będzie wielką przyjemnością. th_350x368x95_w0pr_image_11737 (8)

Wszystkie powyższe zabawki spełniają wszelkie normy UE i są bezpieczne dla dzieci. Ich cena może odstraszyć, ale może warto zainwestować w 3-4 zabawki (niektóre „rosną” razem z dzieckiem), zamiast kupować 20 „byle jakich”, którymi dziecko bawi się „od święta”…Wybór należy do Was.

Wszystkie zdjęcia zabawek pochodzą ze sklepu www.tublu.pl

jeansy Jasia-Zara

baseballówka- Tom et Kiddy

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s