„O króliku, który chce zasnąć”- czyli początki naszej książkowej przygody

Jeśli miałabym z psychologicznego punktu widzenia ocenić charakter starszego Arbuziaka, to powiedziałabym z całą pewnością, że jest on skrajnym konserwatystą, co w życiu codziennym nieraz jest powodem małych problemów. Kubek ma być ten sam co zawsze, szafka też musi stać nieruszona od lat w jednym miejscu, książek na dobranoc czytać też nie będzie… Tak bym powiedziała jeszcze jakiś czas temu, ale dziś wiem, że na wszystko muszę mu dać czas, wykazać cierpliwość, czasem pomóc dojrzeć do zmiany decyzji, niczego jednak nie robić na siłę… Tak było i tym razem. Chociaż upatruję tu odrobinę cudu. Ale do rzeczy… Pewnego dnia wpadła mi w ręce książka Wydawnictwa Sonia Draga pt. „O króliku, który chce zasnąć”. Pięknie oprawiona, cudowne ilustracje, światowy bestseller…ale co z tego, skoro i ona pozostanie jedynie nigdy nie przeczytaną ozdobą półki…A może jednak nie?-pomyślałam. Czym prędzej zaczęłam zachęcać synka.

-Zobacz jakie piękne obrazki. Wyglądają jak malowane kredką.

-Umiesz mi takie namalować?

– (zadowolona, że połknął haczyk) Umiem. Chodź, namalujemy razem. Zobacz tu jest królik Romek, tu ślimak Ospałek, a tu wujek Ziewko i  jego magiczny pył.

– Magiczny pył????

I tu stał się cud, bo nie czekając długo zostałam poproszona przez mojego ciekawego świata przedszkolaka o przeczytanie książki !!! Chciał on bowiem na własnej skórze sprawdzić, czy wspomniany pył faktycznie działa.  To był nasz mały-wielki sukces. Opowieść tak mu się spodobała, że czytaliśmy ją już kilka razy, na przemian z wieloma innymi, bo od tamtej pory Marcinek tak pokochał książki, że nie wyobraża sobie pójścia spać bez czytania na dobranoc.

Dla kogo jest ta książka?

Dla dzieci, które mają problem z zasypianiem. Autor Carl-Johan Forssen Ehrlin -szwedzki psycholog behawioralny stosując różne techniki , podczas których osoba czytająca, ma w wyznaczonych miejscach zmieniać intonację głosu, przeciągać głoski, ziewać a także zwracać się po imieniu do dziecka ma zachęcać go przy tym do zaśnięcia. Dziecko bowiem jest czynnym uczestnikiem, gdyż towarzyszy w wędrówce głównego bohatera- sympatycznego królika.

O czym opowiada?

O pewnym długouchym zwierzątku- króliku, który nie może zasnąć. W tym celu wraz z mamą i dzieckiem wybiera się do wujka Ziewko po wspomniany już magiczny pył, pomagający w przeniesieniu do krainy snów. Podczas wędrówki bohaterowie spotykają ślimaka Ospałka oraz sowę Snówkę.

Czy książka działa?

Działa. I to nie tylko na dziecko 😉 Ja sama prawie przy niej zasnęłam. Nawet 10-miesięczny Jaś lubi jej słuchać. Może bardziej podoba mu się to, że zmieniam intonację głosu, ale grzecznie słucha i uśmiecha się przy tym rozkosznie.IMG_20160125_110716.jpg

IMG_20160125_110650.jpg

IMG_20160125_111218.jpg

IMG_20160125_111141.jpg

IMG_20160125_111254.jpg

KOSZULA ARBUZIAKA-NEXT

SPODNIE-ZARA

NAMIOT-HABA

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s